Aktualności
Pierwsze wiosenne kwiaty
Wszyscy znamy kwiaty, które jako pierwsze kwitną w ogrodzie. Wyczekujemy na przebiśniegi, krokusy, ranniki, żonkile czy pierwiosnki, bo z ich pojawieniem się przychodzi wiosna, a wraz z nią mocniejsze promienie Słońca i życie do ogrodu. Przybliżmy dwa gatunki pierwszych, wiosennych kwiatów.
Śnieżynka przebiśnieg, Przebiśnieg pospolity (Galanthus nivalis):
pochodzi z terenów południowej i środkowej Europy oraz Azji Mniejszej. W stanie dzikim rośnie w lasach liściastych, buczynach i grądach, a także w rejonach górskich. W Polsce podlega częściowej ochronie gatunkowej.

Fot. pixabay
Znana jest pod wieloma nazwami, np. gładyszek, śniegułka, śnieżyczka. Może być uprawiana w ogrodzie jako roślina ozdobna. Śnieżyczki mają niewielkie łodyżki z białymi, dzwonkowatymi kwiatami, które nie boją się przymrozków.
Śnieżyczki rozrastają się pod koronami drzew i krzewów, bardzo lubią żyzną i wilgotną glebę. Ważne, aby wczesną wiosną spulchnić ziemieę i pamiętać o regularnym usuwaniu przekwitłych kwiatów, by ich cebule były dorodniejsze.
Cebulki śnieżyczki sadzimy we wrześniu lub październiku, w odległości kilku centrymetrów od siebie. Można przykryć je kompostem lub gałązkami drzew iglastych do momentu wykiełkowania.
Przebiśniegi można rozmnażać z nasion w inspektach lub przez podział kęp. Podział kęp można zacząć zaraz po skończonym kwitnieniu. Wystarczy podzielić grupę wykopanych cebulek i i zasadzić w nowych miejscach na podobnej głębokości.
Niestety rośliny te są podatne na choroby grzybowe tj. szara pleśń czy septorioza. Ich rozwojowi sprzyja najczęściej zbyt mokre, ciężkie podłoże. Przebiśniegi bywają atakowane przez poskrzypki liliowe (czerwone, niewielkie chrząszcze, które żerują na liściach) oraz pobzygi narcyzowe czyli muchówki, które atakują cebule.
Rannik - kolejny niepozorny, ale jakże miły zwiastun wiosny, Eranthis hyemalis, co tłumaczymy jako „kwiat wiosenno-zimowy” (od greckiego er – wiosna, anthos – kwiat i łacińskiego hiems – zima).
Złote kielichy rannika zimowego ukazują się zwykle już w lutym. Nawet gdy zima jest wyjątkowo długa pojawiają się jako pierwsze. Ranniki otwierają swe kielichy szczególnie szeroko w słoneczne ranki.

Fot. pixabay
Roślina ta pochodzi z Bułgarii, Jugosławii, Grecji i Włoch oraz z Azji: Iraku i Turcji. Jest miododajna, o czym dobrze wiedzą pszczelarze. Dzięki niemu wylatujące na pierwszy wiosenny oblot pszczoły mają co jeść. Dlatego często spotkamy ją przy pasiekach.
W chłodne dni ranniki kwitną nawet przez trzy tygodnie, ale gdy tylko zrobi się cieplej – wystarczy niewiele ponad 10 stopni – złociste kwiaty znikają.
Rannik nie boi się śniegu ani mrozu. Jest byliną cebulową – tworzy drobne bulwy. Sadzimy je jesienią w odstępach 5-7 cm i na podobnej głębokości; tak jak w przypadku innych cebulowych najlepiej posadzić je na głębokości trzy razy większej niż grubość bulw. Warto namoczyć bulwy na noc w letniej wodzie, a po posadzeniu podlać. Roślina dobrze będzie się czuła w ogródku skalnym w towarzystwie innych drobnych bylin, na przykład złoci żółtej, przebiśniegów, fiołków, cebulic. Jednak największe wrażenie robią ranniki w ogrodach naturalistycznych, gdzie tworzą duże barwne plamy, a po latach nawet kobierce. Lubią stanowiska pod dużymi drzewami.
Nie przesadzajmy ich i nie obrywajmy przekwitłych kwiatów – nie lubią tego. Wystarczy przeciętna ziemia, lekko wilgotna. Ranniki należą do roślin trujących.
Wioletta Maziarz
Instruktor ds. ogrodniczych
fot. Pixabay
Komunikat
Zobacz więcej
- OZ Toruńsko – Włocławski PZD w Toruniu
- OZ PZD w Szczecinie
- OZ PZD w Poznaniu
- OZ PZD w Bydgoszczy
- OZ Śląski PZD w Katowicach
- OZ Mazowiecki PZD w Warszawie
- OZ PZD w Gdańsku
- OZ PZD w Kaliszu
- OZ PZD w Lublinie
- OZ PZD w Legnicy
- OZ Warmińsko-Mazurski PZD w Olsztynie
- OZ Sudecki PZD w Szczawnie-Zdroju
- OZ PZD w Zielonej Górze
- OZ PZD we Wrocławiu
- OZ PZD w Pile
- OZ Małopolski PZD w Krakowie
- OZ PZD w Elblągu
- OZ PZD w Częstochowie
- OZ PZD w Łodzi
- OZ PZD w Koszalinie
- OZ PZD w Opolu
- OZ Podlaski PZD w Białymstoku
- OZ Świętokrzyski w Kielcach
- OZ PZD w Gorzowie Wielkopolskim
- OZ PZD w Słupsku
